Bądź na bieżąco - RSS

Opis sentymentalnego pejzażu

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 27 stycznia 2011

Miejscem będącym dla mnie niewyczerpanym źródłem nostalgii i twórczych inspiracji jest ogród mojego dziadka, który wiosenną porą przepełnia woń kwitnących wówczas grusz, jabłoni i wielu innych drzew owocowych. Granicą oddzielającą ów sad od niedaleko położonych łąk, mieniących się różnobarwnymi kolorami, jest mała rzeczka, swego rodzaju wodopój, z którego w gorące letnie wieczory korzystają powracające z pastwisk zwierzęta. Urok ogrodu podkreśla ponadto „dywan” soczyście zielonej trawy, który w okresie wiosny dwukrotnie zostaje poddany, radykalnie zmieniającej jego wizerunek, metamorfozie. Najpierw za sprawą kwitnących mleczów, przemienia się w krainę miodem płynącą, a następnie w wyniku formowania się w kwiatach nasion, potocznie zwanyc [...]   więcej »

Tagi: ,

Prezent od Świętego Mikołaja opis

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 24 stycznia 2011

Podczas Świąt Bożego Narodzenia z niecierpliwością oczekiwaliśmy Wigilii oraz pierwszej gwiazdki. Po kolacji wigilijnej i podzieleniu się opłatkiem niektóre starsze osoby wstały od stołu. Wszystkie dzieci natomiast poproszono o wyjście do drugiego pokoju, gdzie zgaszone było światło. Można tam było wyczekiwać pierwszej gwiazdki obserwując niebo przez okno.
Gdy mój siostrzeniec pierwszy spostrzegł jarzący się na niebie niewielki punkcik, wszyscy podskoczyliśmy z okrzykiem radości. Pobiegliśmy jak najszybciej do drugiego pokoju, gdzie pod choinką leżało już mnóstwo prezentów. Wśród wielu paczuszek i torebek znalazło się również coś dla mnie.
Po odwiązaniu wstążki i zdjęciu papieru okazało się, iż jest to książka pod tytułem "Tomek w grobowcach faraonów". Stanowi ona kontynuację [...]   więcej »

Tagi: , , ,

Opis przeżyć wewnętrznych

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 23 stycznia 2011

Tego dnia nic nie zapowiadało katastrofy. Miałem wspaniały nastrój. Wszyscy rozmawialiśmy o popołudniowej dyskotece. Dziewczyny wymieniały uwagi na temat ubrań. My zaś patrzyliśmy na nie z politowaniem. Radośnie powitaliśmy nauczyciela fizyki. On jednak nie podzielał naszego entuzjazmu. Z obawą patrzyliśmy na jego chmurną minę. Ogarnął nas lęk, gdy pan zbyt długo wpatrywał się w nasze oceny. W napięciu śledziliśmy jego ruchy. Ciszę jednak przerwał głos nauczyciela:

- Zauważyłem, że macie bardzo mało ocen, więc postanowiłem przeznaczyć tę lekcję na odpytywanie.

Gdy usłyszałem te słowa, po plecach przeszedł mi zimny dreszcz. Przecież ja nic się nie uczyłem, nawet nie zajrzałem do książki – pomyślałem.

Nagle ponownie usłyszałem nauczyciela:

- Do odpowiedzi proszę numer...

W tym momencie pocz [...]   więcej »

Tagi: ,