Bądź na bieżąco - RSS

Opis sentymentalnego pejzażu

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 27 stycznia 2011

Miejscem będącym dla mnie niewyczerpanym źródłem nostalgii i twórczych inspiracji jest ogród mojego dziadka, który wiosenną porą przepełnia woń kwitnących wówczas grusz, jabłoni i wielu innych drzew owocowych. Granicą oddzielającą ów sad od niedaleko położonych łąk, mieniących się różnobarwnymi kolorami, jest mała rzeczka, swego rodzaju wodopój, z którego w gorące letnie wieczory korzystają powracające z pastwisk zwierzęta. Urok ogrodu podkreśla ponadto „dywan” soczyście zielonej trawy, który w okresie wiosny dwukrotnie zostaje poddany, radykalnie zmieniającej jego wizerunek, metamorfozie. Najpierw za sprawą kwitnących mleczów, przemienia się w krainę miodem płynącą, a następnie w wyniku formowania się w kwiatach nasion, potocznie zwanyc [...]   więcej »

Tagi: ,

Kartka z pamiętnika Robinsona Cruzoe

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 26 stycznia 2011

Przedstaw dowolną przygodę na morzu przed pobytem Robinsona na wyspie pisząc w pierwszej osobie.

Następnego dnia, 1 września 1651 roku, popłynąłem statkiem ojca Jakuba zmierzającym do Londynu. Gdybym mógł poznać przyszłość, na pewno nie wstąpiłbym na ten statek. Płynęliśmy szybko. Zaledwie jednak łódź opuściła zatokę, zerwał się gwałtowny wiatr i dotychczas spokojne morze wezbrało ogromną falą. Burza zerwała się tak nagle, że nie zdążyłem nawet schronić się pod pokładem. Z każdą chwilą robiło się coraz ciemniej. Ryk wód głuszył gwizdki i słowa komendy. Od kołysania dostałem choroby morskiej. Ogromne fale co chwila zwalały mnie z nóg. Czułem, że mdleją mi z wyczerpania ręce na żelaznych uchwytach. Zdawało mi się, że lada chwila przepaść bez dna pochłonie statek i ludzi.
Nazajutrz wiatr si [...]   więcej »

Tagi: , ,

Opis kolegi z klasy

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 26 stycznia 2011

Opis kolegi - charakterystyka

Tomek jest moim kolegą z klasy. Codziennie razem dojeżdżamy autobusem do naszej szkoły. Często spędzamy również wspólnie czas po lekcjach, ponieważ mieszkamy nieopodal siebie. Dlatego można powiedzieć, że znam jego cechy charakteru dość dobrze.

Mój kolega ma dwanaście lat. Jest obowiązkowym uczniem i zawsze przygotowuje się solidnie do lekcji. Tylko czasami zdarza się, że czegoś się nie nauczy lub nie zrobi. Tomek łatwo przyswaja wiedzę, jest bardzo pojętny. Cechuje go pogoda ducha, dlatego lubi się śmiać ze wszystkiego. Stara się być zawsze optymistą i łatwo się nie poddaje w trudnych sytuacjach. Zwykle bywa zaradny, ale czasami przeważa w nim uczucie niepewności. Jednak przez wrodzoną skromność potrafi zachować się właściwie w ka [...]   więcej »

Tagi: , , ,

Konstanty Ildefons Gałczyński – „Serwus, Madonna” – analiza i interpretacja dzieła literackiego

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 26 stycznia 2011

Niechaj tam inni księgi piszą.

W ten właśnie sposób rozpoczyna się utwór K. I. Gałczyńskiego „Serwus, Madonna”. Wers ten wyraźnie został nacechowany wewnętrznymi odczuciami podmiotu lirycznego z silnym zaakcentowaniem słowa „inni”, którego rola w liryku urasta do rangi symbolu – symbolu poezji pięknej, harmonijnej i spokojnej zarazem, nieadekwatnej jednak do życia i stylu poetyckiego podmiotu lirycznego. Sprecyzowany więc już w pierwszym wersie nadrzędny sens utworu można odczytywać jako typowe wyznanie artysty. Utożsamianie podmiotu lirycznego z poetą ma podłoże czysto historyczno-literackie i związane jest z często pojawiającym się toposem deklaracji wewnętrznej niemocy tworzenia. Postawa taka widoczna jest w trzecim wersie pierwszej strofy liryku: [...]   więcej »

Tagi: , , ,

Opowiadanie z dialogiem

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 25 stycznia 2011

Przygoda w lesie

Był słoneczny dzień. Grupa dzieci wybrała się na grzyby.
Wszyscy spotkali się o umówionej godzinie. Drogę do lasu przebyli bardzo szybko. Zatrzymali się wśród pierwszych drzew. Chwilę stali w milczeniu podziwiając piękno otaczającej przyrody. We wrzosach ujrzeli grzyby. Były to duże okazy prawdziwków. Zerwali je i rozproszyli się po lesie. Po dwóch godzinach spotkali się na polance. Wśród zebranych nie było Marka. Czekali coraz bardziej się niepokojąc. Ciszę przerwał głos Ani:
- Kto widział go ostatnio?
- Rozmawiałem z nim jakieś piętnaście minut temu - odpowiedział Mirek - miał pełen kosz, kierował się w stronę polany.
- To dziwne. Powinien już tu dawno być.
- Może pomylił dróżki. Poszukajmy go.
Wszyscy zgodzili się na tę propozycję. Po chwili wokół rozległy się n [...]   więcej »

Tagi: , , ,

Przygoda w górach streszczenie

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 25 stycznia 2011

Dwaj przyjaciele zwiedzali góry wysokie. Tymczasem zrobiło się ciemno. Nie znając drogi Świątecki i Władek puścili się przełęczą. Szli na czworakach, bo nie dało się inaczej. Grzbiet skalny robił się coraz węższy. Po pewnym czasie skończył się szlak. Myśleli, że dalej jest przepaść. Świątecki rzucił kamieniem, ale nie było odgłosu uderzenia. W końcu zrezygnowali i postanowili zaczekać do rana. Siedzieli tak całą noc, a kiedy zrobiło się widniej, dojrzeli skalisty zręb zapuszczający się w łąkę. Mchy głuszyły odgłos kamieni. Mogli spuścić tylko nogi i pójść spokojnie do domu. Tymczasem przesiedzieli całą noc szczękając zębami.

Tagi: , ,

Edgar Allan Poe – „Skradziony list” – analiza i interpretacja dzieła literackiego

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 25 stycznia 2011

Świat kreślony na kartach noweli Edgara Allana Poe „Skradziony list” poddany został próbie zracjonalizowania i urzeczywistnienia, zwłaszcza za sprawą daleko posuniętych opisów zastanej przez czytelnika sytuacji fabularnej. Już na początku utworu zakomunikowane zostaje miejsce oraz czas (chociaż to drugie poddane zostało uogólnieniu na cały wiek XIX). Czytamy tu bowiem następujące zdanie: „Było to w Paryżu, jesienią 18.. r.”. Zastanawiać może zatem, przewaga której epoki i którego stylu myślenia, stała się głównym budulcem przy konstruowaniu postaci, zwłaszcza C. A. Dupina, którego analityczny umysł, jakże charakterystyczny dla oświecenia, zaskakuje czasem nietuzinkową odskocznią ku intuicji. Wyraźnie jednak przeważa w nim ta pierwsza sfera epis [...]   więcej »

Tagi: , , ,

Prezent od Świętego Mikołaja opis

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 24 stycznia 2011

Podczas Świąt Bożego Narodzenia z niecierpliwością oczekiwaliśmy Wigilii oraz pierwszej gwiazdki. Po kolacji wigilijnej i podzieleniu się opłatkiem niektóre starsze osoby wstały od stołu. Wszystkie dzieci natomiast poproszono o wyjście do drugiego pokoju, gdzie zgaszone było światło. Można tam było wyczekiwać pierwszej gwiazdki obserwując niebo przez okno.
Gdy mój siostrzeniec pierwszy spostrzegł jarzący się na niebie niewielki punkcik, wszyscy podskoczyliśmy z okrzykiem radości. Pobiegliśmy jak najszybciej do drugiego pokoju, gdzie pod choinką leżało już mnóstwo prezentów. Wśród wielu paczuszek i torebek znalazło się również coś dla mnie.
Po odwiązaniu wstążki i zdjęciu papieru okazało się, iż jest to książka pod tytułem "Tomek w grobowcach faraonów". Stanowi ona kontynuację [...]   więcej »

Tagi: , , ,

Nagły, zapowiedziany atak zimy – felieton

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 24 stycznia 2011

Niedawno spadł pierwszy w tym roku śnieg. Przez wielu oczekiwany z niecierpliwością stał się źródłem radości, zwłaszcza że był to początek ferii zimowych. Reszcie, ten biały, lekki puch, przesłonił jednak wszelkie złudne nadzieje na szybkie przyjście wiosny. Mimo, iż zapowiedziany (był on bowiem głównym tematem wszystkich prognoz pogody) – zaskoczył. Skoro zaś zaskoczył to ponownie obnażył niegotowość służb oczyszczających drogi (SOD), czego doświadczyć mogłem na własnej skórze i odzieniu.

Zaskoczenie było tym większe, że śniegu spadło zaskakująco dużo, w wyniku czego przedzieranie się przez półmetrowe zaspy było nie lada wyzwaniem i wyczynem zarazem. Zwłaszcza, iż wysokość tychże zasp wciąż rosła i to za sprawą dwóch czynników. Pierwszym z nich był nieustający op [...]   więcej »

Tagi: , , , ,

Adam Mickiewicz – „Do samotności” – analiza i interpretacja dzieła literackiego

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 24 stycznia 2011

Mickiewicz rozpoczyna swój liryk od apostrofy do tytułowej samotności, którą utożsamia z wodą, życiodajnym źródłem energii. Owe sprowadzenie nienamacalnego, abstrakcyjnego pojęcia do sfery zmysłowej percepcji jest ciekawym sposobem na przedstawienie „nieprzedstawialnego” – stanu emocjonalnego podmiotu lirycznego. Tym stanem jest niezaprzeczalnie samotność, trudniejszy do sprecyzowania jest natomiast stosunek podmiotu do swej kondycji. Czy jest to predylekcja, czy może abominacja, a może jedno i drugie w zakamuflowanej formie ambiwalencji?

Utwór powstał wiosną 1832 roku. Data roczna może być w pewnym sensie kluczem do prawidłowego odczytania intencji autora, albo chociaż próbą odnalezienia dzięki niej odpowiedzi na problem zachodzącej w wierszu dysharmonii pomiędzy optymistycz [...]   więcej »

Tagi: , ,