Bądź na bieżąco - RSS

Tyrtejskie tony w liryce Juliusza Słowackiego

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 5 marca 2011   |   Liczba słów: 420

„Tyrtejskie tony” pojawiały się w wielu utworach okresu romantyzmu. W duchu tyrteizmu tworzyli oprócz Juliusza Słowackiego również Adam Mickiewicz czy Zygmunt Krasiński. Wypada już chyba na wstępie zauważyć, że czasy, w których żyli ci poeci z pewnością nie należały do łatwych, a sytuacja Polaków była bardzo ciężka. Okoliczności te zmuszały ich do posługiwania się w swoich utworach takimi, a nie innymi środkami wyrazu.

Tyrteizm, jak wiadomo, to idea bohaterstwa, walki o wolność, niepodległość. Termin ten wywodzi się od patriotycznej poezji Tyrtejosa. Idee te reprezentują prawie wszystkie utwory Juliusza Słowackiego. Wystarczy wspomnieć o poemacie „Anhelli”, „Lilla Weneda”, „Król Duch” czy „Beniowski”, w których poeta przedstawia oryginalne mesjanistyczne idee. Nie można oczywiście zapomnieć o wierszu „Gróg Agamemnona” czy dramacie „Kordian”, gdzie moim zdaniem poeta najpełniej objawił się jako piewca postawy tyrtejskiej.

Dzieło to krytykujące przywódców powstania listopadowego stanowi również polemikę z romantycznymi mitami narodowymi, głównie właśnie z koncepcją poety – Tyrtejosa i poety – przywódcy narodu. „Kordian” to także utwór, w którym Słowacki ukazuje proces dojrzewania psychicznego głównej postaci. Kordian jest przykładem bohatera romantycznego, ukazany po raz pierwszy jako piętnastoletni chłopiec, niedojrzały, pełen zapału i chęci do życia. Jednak jego zapał szybko gaśnie, gdy młodzieńcze ideały stykają się z problemami dorosłego życia. To nieszczęśliwa miłość do Laury, traktującej go jak dziecko, to właśnie skomplikowany świat dorosłych powodują, iż Kordian załamuje się i próbuje popełnić samobójstwo.

Kordiana widzimy później już jako dorosłego człowieka, który za wszelką cenę pragnie poświęcić się dla ojczyzny. Te jego idee spełniać ma pomysł zabicia cara, a tym samym uwolnienie narodu spod monarchistycznego ucisku. Kordian jako jedyny spośród spiskowców podejmuje się tego zadania, którego realizacja staje się jego życiowym celem. Ideę tę, tak jak i w trzeciej części „Dziadów”, realizować ma jednostka nieprzeciętna, zdolna do bezgranicznych poświęceń.

Ostateczna przemiana bohatera dokonuje się na szczycie Mont Blanc, gdzie Kordian utwierdza się w przekonaniu, iż tylko walka o wolność, niepodległość może stanowić jego prawdziwy cel w życiu. Odtąd, zgodnie z hasłem „Polska Winkelriedem narodów”, będzie on starać się realizować swoje idee. Jednak w działaniach tych Kordian pozostaje osamotniony. W ostatecznym rozrachunku ponosi więc klęskę, gdyż okazuje się, że dokonanie zamachu – zadanie którego się podjął, przekracza jego możliwości psychiczne i moralne. Można więc powiedzieć, iż jest to jednostka niedojrzała psychicznie, ale jednocześnie prawdziwa i piękna.

„Kordian”, na przykładzie którego omówiłem najważniejsze cechy postawy tyrtejskiej, jest z pewnością najpełniej wyrażającą jej idee postacią. W literaturze polskiej stoi on w jednym szeregu z Konradem Wallenrodem i Konradem z trzeciej części „Dziadów”. Spośród wielu utworów Juliusza Słowackiego podejmujących tematykę narodowowyzwoleńczą, „Kordiana” należy uważać za dzieło najpełniejsze i najbardziej reprezentatywne.

Podobne wypracowania: