Bądź na bieżąco - RSS

  • Wypracowania
  • Język polski
  • Tragizm pokolenia Kolumbów w wierszu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Z głową na karabinie” – interpretacja

Tragizm pokolenia Kolumbów w wierszu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Z głową na karabinie” – interpretacja

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 12 marca 2011   |   Liczba słów: 357

Utwór napisany jest w formie bezpośredniej wypowiedzi lirycznej poety - żołnierza. Świadczą o tym użyte zaimki w pierwszej osobie liczby pojedynczej („ja”, „mnie”). Tematem wiersza jest dramatyczny spór z losem, okrucieństwem historii, a kompozycja tekstu oparta jest na kontraście. Rzeczywistości wojennej, tragicznej sytuacji poety - żołnierza, przeciwstawione zostało pragnienie życia, wspomnienie beztroskich lat. Charakterystyczne jest powtórzenie anaforycznego zwrotu („a mnie przecież”), podkreślające ów kontrast. Pierwsze dwa wersy wprowadzają ważny motyw wirującego kręgu:

„Nocą słyszę, jak coraz bliżej
drżąc i grając krąg się zaciska”.

Krąg to rzeczywistość okupacji, przeczucie zbliżającej się śmierci (metafora pętli). Motyw ten wprowadza ponadto element akcji („zaciska się”, „krąży”, „tnie”, „rozcina”), który rozwija się w kolejnych obrazach poetyckich, nasyca wiersz napięciem dramatycznym i osiąga kulminację w piątej i szóstej strofie. Początkowo „drżąc i grając krąg się zaciska”, następnie „ostrzem świszcząc tnie już przy ustach”, wreszcie „przetnie światło, zanim dzień minie” (metafora śmierci). Strofa szósta wprowadza przeczucie nieuchronnej zagłady („kręgiem ostrym rozdarty na pół”).

Pierwszy dwuwers jest metaforą tragizmu rzeczywistości pokolenia Baczyńskiego. Kolejne sześć wersów przedstawiają na zasadzie kontrastu sielskość życia (czas dzieciństwa). Udział w wojnie pozbawił poetę naturalnych praw do korzystania z miłości, jak też rozwijania talentu poetyckiego.

Widoczne jest poczucie krzywdy, z którą trudno się pogodzić. Pojawia się pragnienie życia w świecie harmonijnym, dające poczucie bezpieczeństwa „jak uśmiech matki”. Wraz z powtarzaniem się motywu kręgu wzrasta dramatyczne napięcie. Obrazy poetyckie są coraz krótsze, przypominają jak gdyby dyskusję, polemikę dwóch przeciwstawnych racji, monolog poety - żołnierza z samym sobą.

Wojna to czas próby wymagającej dramatycznych wyborów. Poeta zamiast tworzyć utwory musi walczyć „z głową na karabinie”. Świadomie i konsekwentnie wypełnia patriotyczny nakaz walki. Zakończenie wiersza jest surowe, pozbawione metafor. Zwrot „głupia miłość” wycisza podniosłą tonację. Może oznaczać młodzieńczą naiwność uczuć. Utwór pełen dramatycznego napięcia wyraża protest przeciw okrucieństwu wojny, osobistej tragedii pokolenia Kolumbów, któremu przyszło żyć i walczyć w czasach nieludzkich.

Utwór napisany jest dziewięciozgłoskowcem, ze średniówką po czwartej sylabie. Ma klasyczną budowę stroficzną. Układ intonacyjny charakteryzuje się rygorystycznym zachowaniem sylabicznego rytmu, ale jednocześnie ramy rytmiczne wersów rozchodzą się często z intonacją zdania. Na przykład zwrotka druga, gdzie występują przerzutnie:

„A mnie przecież wody szerokie
na dźwigarach swych niosły ptaki
bzu dzikiego; bujne obłoki”

Rozbieżność ta stwarza pozór mowy potocznej. Zastosowanie przerzutni podkreśla ekspresywność wypowiedzi.

Podobne wypracowania: