Bądź na bieżąco - RSS

Program działalności doktora Judyma i przeszkody, które musiał pokonać

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 9 marca 2012   |   Liczba słów: 408
Program działalności doktora Judyma i przeszkody, które musiał pokonać (problem poświęcenia osobistego życia jednostki dla sprawy ogółu).

Lekarz Tomasz Judym pochodzi z biednej rodziny robotniczej, tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności i własnej ciężkiej pracy udaje mu się zdobyć wykształcenie i uciec od nędzy. Jako młody, pełen ideałów lekarz próbuje on zmienić otaczającą go rzeczywistość, działając w myśl pozytywistycznego hasła pomocy najuboższym. Judym jest świadomy tego, że musi spłacić dług wobec ubogich i potrzebujących pomocy, gdyż sam zerwał z tym środowiskiem i zdobył wykształcenie dzięki pieniądzom zamożnej ciotki. Działa z powodu swojego kompleksu niższości i chce za wszelką cenę poprawić los ludzi żyjących w skrajnej nędzy.
Mimo szlachetnych ideałów nie udaje mu się przekonać do swojego programu, niesienia pomocy najuboższym, środowiska lekarzy warszawskich, niepowodzeniem kończy się także próba założenia własnej praktyki, zaś podczas pobytu w Cisach entuzjazm Judyma rozbija się o mur niechęci współpracowników i pracodawców. Judym wyraźnie przecenia swoje siły, opuszcza Warszawę dlatego, że nie jest w stanie pozyskać pacjentów – został odrzucony przez środowisko lekarskie. Ucieka w Cisów, bo tu również jego działalność nie cieszyła się powodzeniem, mimo że udało mu się stworzyć bardzo potrzebny szpital dla ubogich.
Uświadamia sobie, iż zarówno warszawscy lekarze, jak i zarządzający kurortem w Cisach kierują się egoizmem, nie chcąc dojrzeć prawdy o rzeczywistości, bo bardziej liczą się dla nich pieniądze i własne szczęście. Z tego powodu nie chcą zawracać sobie głowy sprawami marginesu społecznego.
Judym w imię służby dla sprawy rezygnuje z własnego szczęścia. Odrzuca szczere uczucia Joasi: „Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory. Muszę się wyrzec szczęścia. Muszę być sam jeden. Żeby obok mnie nikt nie był, nikt mię nie trzymał!”
Nie potrafi docenić miłości Joasi, wiedząc, że w ten sposób przyczynia się do tragedii dziewczyny, która utraci nadzieję na dom i szczęśliwą rodzinę. Jest to decyzja tragiczna. Dlatego można porównać Judyma do takich bohaterów romantycznych jak Konrad z III części „Dziadów”, Kordian czy Konrad Wallenrod.
Przy ocenie postępowania Judyma nasuwa się pytanie – czy rzeczywiście, w imię służby dla sprawy należy rezygnować z własnego szczęścia? Judym przecież przegrywa własne życie, traci możliwość zrobienia kariery, rezygnuje z możliwości osiągnięcia stabilizacji życiowej u boku Joasi. Trzeba jednak przyznać, że jego postawa jest niewątpliwie postawą szlachetną, nastawioną na dawanie od siebie tego, co najlepsze, bez oglądania się na zapłatę. Mimo wszystko Judym do końca pozostaje wierny swoim ideałom, co skłania do przekonania o słuszności jego wyboru.

Podobne wypracowania: