Bądź na bieżąco - RSS

Opowiadanie z dialogiem

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 25 stycznia 2011   |   Liczba słów: 204

Przygoda w lesie

Był słoneczny dzień. Grupa dzieci wybrała się na grzyby.
Wszyscy spotkali się o umówionej godzinie. Drogę do lasu przebyli bardzo szybko. Zatrzymali się wśród pierwszych drzew. Chwilę stali w milczeniu podziwiając piękno otaczającej przyrody. We wrzosach ujrzeli grzyby. Były to duże okazy prawdziwków. Zerwali je i rozproszyli się po lesie. Po dwóch godzinach spotkali się na polance. Wśród zebranych nie było Marka. Czekali coraz bardziej się niepokojąc. Ciszę przerwał głos Ani:
- Kto widział go ostatnio?
- Rozmawiałem z nim jakieś piętnaście minut temu - odpowiedział Mirek - miał pełen kosz, kierował się w stronę polany.
- To dziwne. Powinien już tu dawno być.
- Może pomylił dróżki. Poszukajmy go.
Wszyscy zgodzili się na tę propozycję. Po chwili wokół rozległy się nawoływania. Nagle stanęli jak wryci. Nogi odmówiły im posłuszeństwa. Przy drzewie, na którym siedział przerażony Marek, bawiły się beztrosko małe dziki. Milczenie przerwał drżący głos kolegi:
- No! Nareszcie przyszliście. Bałem się, że wrócicie do domu beze mnie. Pomóżcie mi.
- Siedź spokojnie. Spróbujemy zabrać stąd te małe bestie. Wtem Marek krzyknął:
- Uciekajcie. Zbliża się ich matka.
Po chwili wszyscy siedzieli na drzewach. Z niepokojem obserwowali każdy ruch zwierząt. Gdy niebezpieczeństwo minęło, powoli zeszli na ziemię. Pozbierali do koszów rozrzucone grzyby. Rozbawieni wrócili do domów.
Długo jeszcze wspominali tę wyprawę do lasu.

Podobne wypracowania: