Bądź na bieżąco - RSS

Czesław Miłosz Sroczość interpretacja

Kategoria: Język polski   |   Dodano: 18 lutego 2011   |   Liczba słów: 224

„Sroczość” pochodzi z tomu „Król Popiel i inne wiersze” wydanego w roku 1962. Wiersz Czesława Miłosza może wydawać się na pierwszy rzut oka utworem niezupełnie poważnym. Powagę wzbudza dopiero, pojawiające się w ostatnim wersie filozoficzne odwołanie do „sporu o uniwersalia”. Ta zaskakująca aluzja poddaje poszukującemu czytelnikowi klucz do interpretacji wiersza. Miłosz stawia pytanie – czy pojęciu ogólnemu, takiemu jak na przykład „sroczość”, odpowiada w przyrodzie coś, co rzeczywiście istnieje, czy może jest to jedynie wyraz, forma językowa? Poeta zapytuje czy „srocze serce”, „włochate nozdrze nad dziobem” stanowią wystarczające przesłanki, by utworzyć nową nazwę. Okazuje się, że każdy byt, który chcemy opisać poddajemy automatycznie uogólnieniu. Niemożność określenia czegoś, co jest indywidualne i zmienne doprowadza do poszukiwania punktów stałych, istoty wszystkiego, co istnieje.

Miłosz kroczy drogą problematyki filozoficznej, językowej aż do etycznej. Nie samo poznanie przyrody jest najistotniejszym problemem w wierszu, lecz wynikające ze skutków tego poznania konsekwencje. Jeśli uznać „sroczość” jedynie za słowo to czy na przykład „człowieczeństwo” nie jest również jedynie słowem, a nie pojęciem ogólnym? Czy w związku z tym możemy je uznać za termin abstrakcyjny, czysto pojęciowy? Czy przytoczone „człowieczeństwo” to jedynie „wyraz” i nic ponadto?

Nakreślony w wierszu problem niedoskonałej relacji między językiem a światem odsłania wewnętrzny niepokój podmiotu lirycznego o moralne i egzystencjalne podstawy własnego istnienia. Utwór Miłosza zmusza do zastanowienia się nad intrygującą relacją: idei i konkretu, szczegółu i ogółu.

Podobne wypracowania: