Bądź na bieżąco - RSS

Hegel – “Encyklopedia Nauk Filozoficznych” streszczenie

Kategoria: Filozofia   |   Dodano: 22 stycznia 2011   |   Liczba słów: 4,137

Georg Wilhelm Friedrich Hegel – "Encyklopedia Nauk Filozoficznych" opracowanie, interpretacja

„Encyklopedia nauk filozoficznych“ jest dziełem zrodzonym z nurtującej Hegla idei stworzenia systemu filozoficznego. Świadectwem tego są jego wczesne szkice: „Logika”, „Metafizyka” i „Filozofia przyrody” oraz „System moralności” z roku 1802. Opublikowana w roku 1807 „Fenomenologia ducha” pomyślana była jako pierwsza część „Systemu nauki”, a w Przedmowie do niej Hegel rozwija i uzasadnia tę swoją ideę. System nie stanowi dla Hegla po prostu jakiejś zewnętrznej w stosunku do treści formy, lecz jest istniejącym samym w sobie określeniem prawdy. W swej ostatecznej wersji system Hegla miał w całości opierać się na naukowym, tzn. absolutnym, punkcie widzenia.

Georg Wilhelm Friedrich Hegel (1770-1831) jako dyrektor gimnazjum był zarazem nauczycielem filozofii w czterech wyższych klasach, a zgodnie z wytycznymi dla bawarskiego szkolnictwa „przedmioty spekulatywnego myślenia”, które do tej pory traktowano osobno, miały być „zestawione razem w pewnej filozoficznej Encyklopedii”. Hegel był więc zmuszony przygotować na użytek szkolny zwięzłe i dostosowane do poziomu uczniów ujęcie całego systemu filozofii jako czegoś już gotowego – „Propedeutyka Filozoficzna” ukazała się w 1804 roku. Swoją właściwą „Encyklopedię Nauk Filozoficznych” opublikował Hegel w Heidelbergu w lecie 1817 roku. Od jesieni 1818 do końca życia wykładał on na Uniwersytecie w Berlinie wydając w tym okresie tylko jedną pracę o charakterze systematycznym, mianowicie „Zasady filozofii prawa”, które mają ten sam charakter i przeznaczenie co „Encyklopedia nauk filozoficznych”, tzn. stanowią przewodnik do jego wykładów.

„Encyklopedii” nie można uważać za sam system, ale tylko za jego skrót. Niezależnie od swego przeznaczenia uniwersyteckiego zaczęła ona funkcjonować jako prezentacja całego Heglowskiego systemu. Za życia autora ukazały się trzy wersje „Encyklopedii” za każdym razem przeredagowywane przez Hegla na nowo. Przykładowo, drugie wydanie ukazało się w lipcu 1827 roku i była to w porównaniu z wydaniem pierwszym zupełnie inna książka – dwukrotnie grubsza, licząca prawie sto paragrafów więcej, ale oprócz dodatków zawierająca też liczne opuszczenia.

Myśl Hegla nie jest prosta, ale chyba przede wszystkim ze względu na jego swoisty język. Prawdą jest zapewne, że skomplikowana treść niełatwo daje się wyrazić za pomocą prostych, krótkich zdań, tak, by była od razu dla każdego zrozumiała. Prawdą jest też, że filozofia Hegla zachowuje się w sposób programowo destrukcyjny w stosunku do obiegowych wyobrażeń. Ponadto Hegel wypracował sobie swoją własną, rozbudowaną i dość hermetyczną terminologię, gdzie występuje wiele skrótów myślowych a wszelkie kategorie techniczne mają z reguły charakter bardzo abstrakcyjny.

Zarzuty z jakimi spotyka się Hegel właśnie jako twórca systemu, bywają rozmaite. Można mu wytykać takie czy inne mankamenty w realizacji idei systemu, akceptując jednak samą tę ideę i to nie tylko w jakimś ogólnym sensie, ale właśnie w jej specyficznie Heglowskiej konkretyzacji. Z drugiej strony, można zwalczać przede wszystkim samą taką ideę, traktując ją bądź jako coś w ogóle niewykonalnego, bądź też – w perspektywie historycznej – jako przeżytek lub w najlepszym razie coś, co jeszcze u Hegla miało rację bytu, ale po nim już nie. Przy tego typu podejściu nie tylko szczegóły realizacji, ale często również sama zasada, na której system ten został oparty, mogą być traktowane jako coś całkiem drugorzędnego. Ale można też nie zgadzać się właśnie z tą zasadą i z tego punktu widzenia krytykować system będący jej rozwinięciem, przy czym niejednokrotnie samą jego ideę traktuje się jako pochodną tej krytykowanej filozoficznej zasady, tzn. faktycznie nie akceptuje się ani jednego, ani drugiego. A można, wprost przeciwnie, traktować formę systemu jako coś sprzecznego, jeżeli nawet nie z zasadą tej filozofii, to przynajmniej z tym, co uznaje się w niej za najbardziej wartościowe – z jej metodą. Można też mieć w ogóle inne poglądy dotyczące wymogów, jakim powinien odpowiadać system i naukowe podejście do problematyki filozoficznej, i z tego punktu widzenia w ogóle nawet nie uznawać filozofii Heglowskiej za spełniającą te wymogi. Można w końcu do formy systemu odnosić się zupełnie obojętnie, a interesować się przede wszystkim bogactwem treści zawartym w jego ramach, szczegółowymi wątkami, poszczególnymi rozwiązaniami, pomysłami, kategoriami, ewentualnie nawet metodą traktowaną jako coś niezależnego od systemu.

System Hegla jawić się będzie nie tyle jako synteza całej historii filozofii europejskiej, ale w sposób bardziej szczegółowy, jako próba przezwyciężenia Kanta, czyli po prostu kolejne ogniwo w historycznym procesie wynikania jednych filozofii z drugich. Z drugiej strony, ujmuje on własną filozofię jako wiedzę absolutną, a formę systemu jako nieodzowny atrybut tej wiedzy i znamię jej absolutnego charakteru.

Idee Kantowskie uległy u niego daleko idącym modyfikacjom, a ostateczne rezultaty są im nawet przeciwstawne, ale w każdym razie trop kantowski daje się tu odnaleźć. Z tego, do czego Hegel w sposób pozytywny u Kanta nawiązuje, najogólniejsze znaczenie mają przede wszystkim dwie idee: idea syntezy a priori i idea transcendentalnej jedności apercepcji. Hegel wykracza poza Kanta przede wszystkim przez to, że neguje naoczność zmysłową jako warunek sine qua non owej syntezy a priori, a co za tym idzie, rozpoznaje tę syntezę właśnie tam, gdzie Kant uznał jej niemożliwość – w sferze rozumu. Następnie, za jedyną prawdziwą kategorię uważa samo Ja, czyli czyste pojęcie. To czyste pojęcie będące formą podmiotu ma charakter transcendentalny i jest z konieczności formą każdego przedmiotu. Wszystko to odróżnia go od Kanta, który w traktowaniu podmiotu jako przedmiotu doszukuje się paralogizmu i w ogóle trwa niezmiennie przy swoim dualistycznym punkcie widzenia. Jeżeli pojęcie nie stanowi bytu samego w sobie przedmiotu, to nieprawdziwy jest właśnie przedmiot i jako taki musi on ulec zniszczeniu. A przedmiot prawdziwy to oczywiście taki, który jest egzystencją pojęcia, a znaczy to w istocie, że jest to przedmiot, który sam w sobie i dla siebie jest podmiotem, ponieważ to właśnie podmiot stanowi rzeczywistą egzystencję pojęcia. I to jest właśnie ów Heglowski punkt widzenia, punkt widzenia podmiotu, stanowisko filozoficzne, które można sformułować tak: tym, co naprawdę istnieje, jest podmiot i tylko podmiot. I na określenie tego prawdziwego przedmiotu ma Hegel swój specjalny termin: „idea”. Oznacza to, że są przedmioty, które są ideą lub też są zgodne z ideą, oraz przedmioty, które nią nie są, które są z nią niezgodne, czy też nie są egzystencją idei.

Idea filozofii spekulatywnej jako powstającej w wyniku syntezy a priori, dokonywanej w oparciu o czyste pojęcie powoduje powstanie nauki logiki – pierwszej części systemu. W „Encyklopedii” temat ten ujęty jest tak, iż nie jest to już jedynie opis metody, ale zarazem ukazanie, jak rozwija się ona w system, a mianowicie w system logiki. Byt jest początkiem logiki, czyli jest złożony jako określenie spekulatywnej idei. Nie jest więc czymś bezpośrednim, ale zapośredniczony jest przez to, czego jest początkiem. Z tego względu jest on według Hegla zarówno początkiem analitycznym, jaki i syntetycznym a priori. Zgodnie z Heglowskim punktem widzenia, z „punktem widzenia podmiotu”, istota jest czymś prawdziwym dopiero jako rzeczywisty podmiot, rzeczywista istniejąca dla siebie strona wewnętrzna. Hegel za naczelne prawo logiki uznał prawo dialektyczne, zgodnie z którym każdemu prawdziwemu twierdzeniu odpowiada prawdziwe przeczenie, każdej tezie antyteza, z których później wyłania się synteza. Np. twierdzenie, że byt jest absolutem, prowadzi do antytezy, że jest niczym. Ponieważ żadne twierdzenie nie osiąga całości bytu, przeto żadne nie jest całkowicie prawdziwe. Prawda i fałsz zespalają się więc i nie są stanowczymi przeciwieństwami. Sprzeczności w myśleniu prowadzą przez dialektyczny proces do prawdy.

Dwa odróżnione momenty spekulatywnej idei, pojęcie i byt, występują jako odniesione do siebie, co zostaje zrealizowane w dwojaki sposób, ponieważ chodzi tu o dopełnienie jednego momentu drugim, w czym można wyjść zarówno od jednego, jak i od drugiego. Tak więc pierwsza sfera, nauka o bycie, jest w swym rozwoju ruchem odwrotnym, ruchem od pojęcia do bytu. W ten sposób każdy z momentów stanowi proces znoszenia swojej jednostronności i dopełniania się do totalności dzięki osiągnięciu jedności z drugim, a jednocześnie ich jedność, jako coś, do czego dochodzi się z obu stron, również jest wolna od jednostronności. Heglowska idea ma taką strukturę, że rozczepiona jest na dwa człony skrajne subiektywny i obiektywny, z których każdy sam dla siebie stanowi ideę, a zatem jest zarówno ideą jak i momentem idei, a przy tym ostatecznie w pierwszym z nich zostaje rozpoznany drugi, a w drugim pierwszy. Idea logiczna reprezentuje ogólność (byt sam w sobie), przyroda szczegółowość (byt dla innego), a duch jednostkowość (byt dla siebie). Czysty byt jest określeniem prawdy, idei, Absolutu, ale określeniem, który ma charakter całkowicie formalny. W wyniku przejścia idei logicznej w przyrodę następuje w systemie Hegla przejście od czystej apriorycznej nauki, od filozofii, można by rzec, idealnej, do filozofii realnej, która dzieli się na dwie części – filozofię przyrody i filozofię ducha. Natomiast przyroda jest dla niego innobytem pojęcia. Ponieważ jednak przyroda sama w sobie stanowi ideę, więc jest ona egzystencją pojęcia.

Ogólnie wiadomo, że system Hegla składa się z 3 zasadniczych części: z nauki logiki, filozofii przyrody i filozofii ducha, tak też podzielona na rozdziały została „Encyklopedia”, we wstępie której autor przytacza pewne ogólne prawdy dotyczące samego filozofowania. Pisze m.in. iż pierwszym warunkiem studiowania filozofii jest odwaga poznania prawdy, wiara w moc ducha. Człowiek powinien darzyć samego siebie czcią i uważać się za godnego rzeczy najwyższych. Ponieważ zaś filozofia zajmuje się tym, co istotne, to uchodzi ona za naukę trudną, a trudność wiąże się z jej zrozumieniem. Filozofia rezygnuje raczej z tych wszystkich punktów oparcia, nawyków – z utartych poglądów na świat, których skądinąd trzyma się w życiu i myśleniu zdrowy rozsądek, rezygnuje z jego pojęcia prawdy, sprawiedliwości, Boga. Każda z części filozofii jest filozoficzną całością, pewnym w samym sobie zamykającym się okręgiem; ale zawiera się w nim filozoficzna idea w pewnej szczegółowej określoności albo elemencie. Idea zaś okazuje się myśleniem, które jest bezwzględnie tożsame ze sobą, to zarazem jako działalność polegająca na tym, by po to, aby być dla siebie, przeciwstawiać się samemu sobie, a w tym Innym być tylko u siebie samego. W ten sposób nauka dzieli się na trzy części: logikę, naukę o idei samej w sobie i dla siebie, filozofię przyrody jako naukę o idei w jej innobycie, filozofię ducha jako idei, która powraca ze swego innobytu do siebie. Logika jest nauką o czystej idei, to jest o idei w abstrakcyjnym elemencie myślenia. W logice okaże się, że myśl i to co ogólne, jest czymś takim, co jest sobą samym i swoim Innym co rozciąga się na swe Inne i czemu nic się nie wymyka. Zgodnie z tymi określeniami można nazwać myśli myślami obiektywnymi, do których zaliczać należy również te formy jakie zwykła rozważać pospolita logika, traktując je jedynie jako formy świadomego myślenia. Dlatego logika zbiega się z metafizyką, nauką o rzeczach ujętych w myślach, które uchodziły za to, co wyraża istotności rzeczy. Logika z kolei dzieli się też na trzy części: naukę o bycie, naukę o istocie, naukę o pojęciu i idei.

Byt według Hegla jest pojęciem tylko samym w sobie. Sam byt zaś może być uważany za definicję Absolutu, za metafizyczne definicje Boga. Czysty byt jest czystą abstrakcją, a przez to tym, co absolutnie negatywne i co, wzięte również w sposób bezpośredni, jest Niczym. Tak samo i na odwrót – Nic jest tym samym, co byt. Z nauką o bycie kreślonej przez Kanta powiązane jest również wiele innych pojęć logicznych: ilość, stopień, miara, istota. Byt nie zniknął, lecz bytem jest właśnie istota jako bycie-pozorem-w-samym-sobie. Istota przejawia się w rzeczy, materii, zjawisku, treści, formie i stosunku. Jedność istoty i egzystencji doprowadzona do bezpośredniości jest rzeczywistością.

Trzeci dział logiki – naukę o idei otwiera definicja pojęcia: jest ono tym co wolne, jako istniejąca dla siebie substancjalna moc i jest ono totalnością. Nauka o pojęciu dzieli się na naukę: o pojęciu podmiotowym albo formalnym; o pojęciu jako określonym do postaci bezpośredniości, czyli o obiektywności; o idei, o podmiocie – przedmiocie, o jedności pojęcia i obiektywności, o absolutnej prawdzie. Pojęcie jako takie zawiera momenty: ogólności, szczegółowości i jednostkowości. Bezpośrednio odnoszą się one do sylogizmu jako jedności pojęcia i sądu – jest on pojęciem jako prosta tożsamość, do której powróciły różnice zawarte w formie sądu, a sądem, o ile jest on zarazem założony w rzeczywistości, czyli w różnicy swych określeń. Sylogizm jest tym, co rozumne, i wszystko, co rozumne, jest sylogizmem. Przykładowo państwo stanowi system trzech sylogizmów. W państwie Hegel widział najwyższy szczebel rozwoju społecznego. Naród zorganizowany w państwo był dlań największą potęgą, "ideą boską na ziemi", "urzeczywistnieniem idei moralnej". Dzieje państwa rozumiał jako stopniowe kształtowanie się "ducha świata" w czynach, losach narodów i państw. Rozumne, a więc niezmienne i konieczne prawa rządzące dziedziną ludzkiego życia mają jednak szczególny sens. Nie są one bowiem wiecznymi zasadami istniejącymi pierwotnie gdzieś w platońskim świecie idei. Nie ma sensu mówić o istnieniu owych praw, zanim na scenie świata nie powstaną pierwsze ludzkie społeczności. Niektóre z tych praw regulują ludzkie zachowania od zarania dziejów, inne zaczynają kształtować życie wspólnot dopiero na pewnym etapie cywilizacyjnego rozwoju. Ich historyczność nie oznacza jednak wcale dowolności ich określania. Kiedy owe prawa zaznaczą już w świecie swoją obecność, stają się od tej pory jego trwałym i niezmiennym elementem.

Także i konieczność ma w królestwie ducha inne znaczenie niż w królestwie natury. Świat istot świadomych swojej rozumności to świat istot wolnych, tzn. takich, które swoimi prawami nie są związane, lecz zobowiązane. Obdarzony wolną wolą człowiek zawsze posiada możność powiedzenia "nie" każdej regule, która określać ma kształt jego życia. Konieczność owych praw nie polega więc na nieuchronności ich przestrzegania. Prawa zobowiązujące człowieka są tutaj rozumiane jako konieczne warunki możliwości urzeczywistnienia kolejnych szczebli ludzkiej wolności. Ich przestrzeganie otwiera przed ludźmi nowe wymiary wolności, natomiast ich negacja zamyka człowieka w jednej z form wolności niepełnej i ułomnej.

Prawa rządzące dziedziną ludzkiego ducha tworzą uporządkowaną strukturę, która znajduje swój wyraz w ustroju państwa. Państwo w ujęciu Hegla nie sprowadza się wyłącznie do zespołu instytucji politycznych, lecz obejmuje sobą całokształt przejawów ludzkiego życia. Jako najbardziej podstawowa i jedyna w pełni samowystarczalna forma wspólnoty, państwo stanowi podłoże i właściwe środowisko dla nieskończonego bogactwa duchowej aktywności człowieka. Aktywność ta przejawia się na wielu poziomach, zaś poziom polityczny, związany ze sprawowaniem władzy i w potocznym mniemaniu identyfikowany z państwem, jest tylko jednym z jego wymiarów. Co więcej wiele z instytucji, które zwykle uważa się za należące do sfery polityki, pozostaje zakorzenionych w przedpolitycznych sferach ludzkiego życia i pełni wobec nich rolę służebną.

Część druga Encyklopedii traktuje o filozofii przyrody – nauce, nazywającej się obecnie fizyką. Jak sugeruje Hegel przyrodę należy rozpatrywać jako system szczebli, które wywodzą się w sposób konieczny jeden z drugiego, a każdy następny jest najbliższą prawdą tego, z którego wynika. Przyroda jest sama w sobie żywą całością. Idea jako przyroda występuje: w określeniu wzajemnej zewnętrzności, szczegółowości i podmiotowości. Druga część „Encyklopedii”, filozofia przyrody, jest z braku innych, obszerniejszych opracowań, podstawowym opublikowanym tekstem Hegla na ten temat mimo, że chodzi tu o część systemu, która nie cieszyła się największym zainteresowaniem samego Hegla. Pierwszy dział filozofii przyrody stanowi mechanika, która rozważa pojęcia przestrzeni, czasu, materii i ruchu.

Przeszłością i przyszłością czasu jako istniejącego w przyrodzie jest przestrzeń. Nauce o przestrzeni, geometrii nie odpowiada żadna nauka o czasie. W tym miejscu Hegel nawiązując do matematyki krytykuje oparty na liczbach system pitagorejski, którego opis rzeczywistości był niewystarczający przy bogatszych pojęciach. Pisząc natomiast o materii i ruchu wspomina Kanta, który poprzez swą próbę tak zwanej konstrukcji materii dał w swoich „Metafizycznych podstawach przyrodoznawstwa” początek pojęciu materii, i że dzięki tej próbie wskrzesił na powrót pojęcie filozofii przyrody. W dziale mechaniki Hegel omawia też zjawiska fizyczne takie jak: spadanie, uderzenie, grawitacja, które staną się tematem szerzej omawianym w Drugim dziale filozofii przyrody – fizyce.

Fizyka ma za swą treść: indywidualność ogólną, bezpośrednie, wolne jakości fizyczne; indywidualność szczegółową; totalną wolną indywidualność. Jako ogólną fizykalną tożsamość określa m.in. światło, ciemność, żywioły. Fizyka indywidualności szczegółowej obejmuje zaś abstrakcyjne specyfikacje pojęć ciężaru właściwego, kohezji, dźwięku czy ciepła. Totalna indywidualność fizyczna jest natomiast postacią, różnicą, realnością w ramach, której egzystują zjawiska procesów chemicznych, elektryczności, galwanizmu, ognia, procesu wody, rozdzielenia. Wszystkie te wywody popiera Hegel cytując, polemizując z ówczesnymi lub dawnymi poglądami, pracami, osiągnięciami naukowców, fizyków. Pisze też, że dawna maniera filozofii przyrody, która sprowadzając system i proces zwierzęcej reprodukcji do magnetyzmu, a system naczyniowy do elektryczności, spotęgowała, albo raczej odkonkretniła i rozmyła obraz świata.

Fizyka organiczna traktująca o życiu twierdzi, iż istnieje ono jako organizm geologiczny, wegetatywny lub animalny. Życie jako podmiot i proces jest w swej istocie zapośredniczającym się ze sobą działaniem. Organiczna indywidualność istnieje jako podmiotowość, o ile własna zewnętrzność postaci ulega idealizacji jak to się ma u roślin i zwierząt. Wszystkie istoty podlegają natomiast potrzebie, procesowi rodzaju, zjawisku choroby, śmierci. „Ogólność, według której zwierzę jako coś jednostkowego jest egzystencją skończoną, jego pierwotną chorobę i wrodzonym zarodkiem śmierci jest jego nieadekwatność do ogólności.”

Trzecią część „Encyklopedii” rozpoczyna Hegel następującymi słowami: „Poznanie ducha jest czymś najkonkretniejszym i dlatego czymś najwyższym i najtrudniejszym. Poznaj samego siebie – ten absolutny nakaz ani sam w sobie, ani tam, gdzie został on, historycznie rzecz biorąc, wypowiedziany, nie oznacza jedynie jakiegoś samopoznania dotyczącego partykularnych zdolności, charakteru, skłonności i słabostek jednostki, lecz oznacza poznanie tego, co w człowieku prawdziwe, jak również tego, co prawdziwe samo w sobie i dla siebie, czyli samej istoty jako ducha.” Przedstawia koncepcję praw następstwa odrębnych etapów rozwoju ducha ludzkiego w ogóle oraz we wszystkich jego szczególnych przejawach i konkretyzacjach zakłada, że owe całości mogą być bezpośrednio ujmowane jako jednostki danego gatunku - że możemy bezpośrednio postrzegać cywilizacje lub systemy społeczne jako obiektywnie dane fakty. Taka pretensja nie jest zaskakująca w takim systemie idealistycznym jak Heglowski, to znaczy jako produktu realizmu pojęciowego albo "esencjalizmu".

Istotą ducha, jak twierdzi Hegel, jest wolność, wolność woli, absolutna negatywność pojęcia jako tożsamość ze sobą. Wolność woli człowieka to temat nad którym zastanawiali się filozofowie od zawsze. Rozpoczynając rozważania na temat wolności woli wg Hegla należy rozpocząć od ujawnienia wieloznaczności pojęcia wolności w jego filozofii, a zwłaszcza od odróżnienia wolności indywidualnej (możliwej do osiągnięcia przez jednostkę) i wolności jako autonomii, która w różnym stopniu przysługuje poszczególnym sferom życia społecznego i kultury. Zasada wolności jako autonomii wyznacza kierunek postępu i stanowi założenie wolności jako wartości indywidualnej. Hegel rozpatrywał wolność w powiązaniu z koniecznością, przy czym wolność oznaczała dla niego samoistność i samodzielność w sensie podległości swym własnym zasadom, natomiast konieczność wiązał z procesami żywiołowymi, z obiektywną tendencją rozwoju i dynamiką przemian. Powiązanie wolności i konieczności następuje w samoistnej całości, która nie zależy od niczego zewnętrznego. Dlatego zasada wolności jest w Heglizmie ściśle związana z pytaniem o to, co istnieje samodzielnie, oraz o drogi prowadzące do samodzielnej rzeczywistości. Tylko wówczas gdy pewna całość funkcjonuje bez przymusu i bez ustosunkowania się do czegoś zewnętrznego – następuje zespolenie wolności i konieczności , tylko wtedy można naprawdę mówić o wolności. W heglizmie zasada wolności funkcjonuje w sposób dwojaki. Służy ona, po pierwsze do oznaczania stopnia samoistności różnych dziedzin kultury i życia społecznego; w tym sensie wolność oznacza samoistne funkcjonowanie oparte na immanentnych zasadach. Wolność ta może być określona jako autonomia rozwoju. Może być cechą instytucji społecznych, dziedzin kultury, sfer ludzkiego życia. Przysługuje im niezależnie od decyzji i postaw jednostek. Stanowi właściwość przysługującą obiektywnej rzeczywistości, obiektywnym strukturom, w jakie człowiek jest uwikłany. Hegel posługuje się pojęciem wolności dla oznaczenia pewnych działań indywidualnych. Wolność to swoista sytuacja kiedy jednostka ponosi odpowiedzialność za swe postępowanie i za jego skutki . Jednostkę traktuje Hegel jako składnik pewnej całości społecznej bądź kulturowej. Rozpatruje więc wolność indywidualną biorąc pod uwagę całość, w której jednostka uczestniczy. Daleki jest natomiast od przedstawiania wolności jako zależnej wyłącznie od indywidualnych zdolności, cech charakteru, czy też pewnej dyspozycji psychicznej. Wstępnym warunkiem wolności indywidualnej jest oczywiście swoboda wyboru działania. Indywidualna wola osiąga wolność gdy zostanie wypełniona treścią ogólną, a więc gdy działa zgodnie z obiektywnymi tendencjami, jakie wynikają z rozwoju ludzkości. Według Hegla człowiekiem wolnym jest ten kto posiada zdolność myślenia i uświadamia sobie ogólne zasady moralne panujące w danej rzeczywistości i ogólne tendencje jej rozwoju. Niezbędne są dwojakie gwarancje wolności: subiektywne, które polegają na kierowaniu się rozumnymi przekonaniami, obiektywne, tj. zasady moralne regulujące stosunki społeczne i wyrażające ogólną tendencję rozwoju ludzkości. Wolności nie można zatem sprowadzić do formalnego aktu decyzji, to raczej decyzja staje się wolna, jeśli wypełnia ją rozumna treść wyznaczona rozwojem ludzkości. Wówczas człowiek może ponosić odpowiedzialność za rozwój ludzkości. Gwarantem wolności jest więc dla Hegla rozum, czyli zarówno racjonalne myślenie jak i realizacja racjonalnych ogólnych wartości moralnych. Na płaszczyźnie indywidualnej działalności wolność stanowi wartość, która realizuje się dzięki rozwojowi świadomości jednostki prowadzącemu do coraz pełniejszego kierowania się rozumnym rozeznaniem oraz dzięki postępowym zmianom w życiu społecznym i kulturze. Innymi słowy, uzyskiwanie przez jednostkę wolności jest w heglizmie funkcją stopniowej racjonalizacji ludzkich postaw i racjonalizacji życia społecznego i kultury.

Tym co absolutne jest duch, jest to najwyższa definicja Absolutu. Jego rozwój polega na tym, że istnieje on jako duch subiektywny (istniejący sam w sobie, czyli bezpośrednio), obiektywny (idea absolutna istniejąca tylko sama w sobie) i absolutny (tożsamość wiecznie w sobie istniejąca). Filozofia ducha porusza temat związku duszy i ciała. Dusza jest niematerialna, stanowi ogólną niematerialność przyrody, jest substancją. Hegel wymienia filozofów Kartezjusza, Malebranche`a, Spinozę, Leibniza twierdząc, iż wszyscy oni uważali skończoność duszy i materii jako względem siebie jedynie idealne określenia, które nie posiadają jednak w sobie żadnej prawdy. Rozróżnia dusze naturalną, czującą, rzeczywistą. Wymienia i omawia istotne punkty nauki o duszy tj. na przykład myślenie, pamięć, szczęśliwość, wyobraźnię, inteligencję, postrzeganie, samowiedzę. Badania empiryczne stanowią dla Hegla całość nauki, są całkowicie poza tym, co nazywa nauką, choć bynajmniej nie kwestionuje on znaczenia wiedzy o faktach w jej własnej sferze. Nauka empiryczna musi być czysto opisowa, ograniczona do stwierdzania regularnych związków między obserwowanymi zjawiskami. W tym sensie jest on ścisłym fenomenalistą, zaprzecza temu, by nauka empiryczna prowadziła od opisu do wyjaśnienia. Hegel zastrzega sobie to określenie dla swej idealistycznej filozofii przyrody.

Nie ulega wątpliwości, że owo fenomenalistyczne podejście do problemów nauk empirycznych pochodzi w czasach nowożytnych od Kartezjusza, którego filozof jest bezpośrednim dłużnikiem. To samo, jak sądzę, jest prawdą w stosunku do drugiej podstawowej cechy, która ukazuje się wyraźnie w bardziej szczegółowych punktach, jest to racjonalizm, intelektualizm. Kartezjusz był pierwszym myślicielem łączącym te zdawałoby się niezgodne idee fenomenalistycznego czy sensualistycznego podejścia do nauk fizycznych z racjonalistycznym poglądem na zadanie i funkcje człowieka.

Drugi dział filozofii ducha, czyli duch obiektywny stanowi kanwę do rozmyślań autora nad wolną wolą, prawem, moralnością, etyką, społeczeństwem, państwem. Opisując logiczną strukturę uniwersum ludzkiego ducha Hegel wyróżnia w nim trzy zasadnicze dziedziny, a mianowicie: sferę prawa abstrakcyjnego, prawa moralnego oraz prawa etycznego. Każda z tych dziedzin stanowi źródło swoistych instytucji, które stanowią istotny element rozumnie zorganizowanego ustroju państwa. Koncepcja wolności i prawa u Hegla uzyskują sens dopiero w tzw. etyczności - tj. w ramach procedur prawnych, działalności stowarzyszeń oraz instytucji społecznych i politycznych, które mają na celu zagwarantowanie powszechnego wzajemnego uznania indywidualnych podmiotów. Gwarancje te sięgają nawet sfery ekonomicznej, gdzie Hegel wskazuje na konieczność zwalczania tworzenia się obszarów nędzy: jednak zadanie to należy do społeczeństwa obywatelskiego (a więc do obywatelskich organizacji i instytucji gospodarczych, z których najistotniejsza jest tzw. policja - rozumiana etymologicznie jako "służba dobru wspólnemu", czyli po prostu samorząd), a nie do organów administracji państwa politycznego. Wolność nowoczesna polega natomiast na zapewnieniu możliwości wyrazu dla podmiotowości publicznej, pogłębionej o wymiar prywatny, dzięki czemu podmiotowość staje się nieskończenie zindywidualizowana. Trzeci dział filozofii ducha to zagadnienia podlegające pojęciu ducha absolutnego. Duch jest o tyle duchem, o ile istnieje dla ducha, a w religii absolutnej duch absolutny manifestuje już nie swoje abstrakcyjne momenty, lecz samego siebie. Filozofię określa się jako poznawanie konieczności treści absolutnego wyobrażenia, a także konieczności obu form, z jednej strony, bezpośredniego oglądu oraz zakładającego przesłankę poprzedzającą wyobrażenia, obiektywnego i zewnętrznego objawienia, a z drugiej strony, najpierw podmiotowego wchodzenia w siebie, a następnie podmiotowego ruchu od siebie i utożsamiania wiary z przesłanką poprzedzającą.

Georg Wilhelm Friedrich Hegel jako twórca idealistycznego systemu obejmującego wszystkie działy filozofii, określił na nowo jej przedmiot i zadania, uznał, że powinna się zajmować Absolutem w jego zewnętrznym i koniecznym rozwoju. Miała stać się nauką o rozumie, w której wszystko, co rzeczywiste, ma być rozumne (logiczne), i wszystko, co rozumne - rzeczywiste. W obrębie filozofii Hegla można więc wydzielić: ontologię, wg której przyroda i duch są dwiema postaciami, w jakie przyobleka się byt. Pierwszą postacią bytu jest pojęcie i ono stanowi punkt wyjścia rozwoju. Idea jest prawdą samą w sobie i dla siebie, absolutną jednością pojęcia i obiektywności. Idea jest tym co absolutne, jest prawdą, bo prawdą jest to, że obiektywność odpowiada pojęciu, a nie to, że zewnętrzne rzeczy odpowiadają wyobrażeniom. Idea istnieje w sposób wolny dla siebie, o ile ogólność stanowi element jej egzystencji, o ile sama obiektywna przedmiotowość istnieje jako pojęcie, o ile idea ma za przedmiot samą siebie. Jej antytezą jest przyroda. Syntezą pojęcia (idei) i przyrody (materii) jest duch. System filozoficzny Hegla posiada zatem dialektyczny charakter triad. W systemie tym prawo, państwo i moralność są głównie przejawami ducha obiektywnego. Duch zaś absolutny przejawia się w sztuce, religii, filozofii. Filozofia Hegla obejmuje również teorię poznania, czyli metodę dialektyczną, teorię rozwoju, czyli idealizm ewolucyjny, filozofię państwa i dziejów, historię filozofii w rozumieniu ideowej konieczności rozwoju filozofii, filozofię religii czy filozofię sztuki. Filozofia Hegla była ostatnim wielkim systemem metafizycznym. Hegel uważał, iż jego system filozoficzny kończy dzieje filozofii, co więcej - kończy dzieje ludzkie w ogóle. Duch absolutny, który wyalienował z siebie duch obiektywny dokonuje tu bowiem samopoznania, kończy się w ten sposób heglowska triada: teza - antyteza - synteza. W pewnym sensie Hegel miał rację, mianowicie w tym, że na nim faktycznie kończy się filozofia, jako metafizyka.

Podobne wypracowania: