Bądź na bieżąco - RSS

Egzystencjalizm w Dżumie

Kategoria: Filozofia   |   Dodano: 22 stycznia 2011   |   Liczba słów: 230

Egzystencjalizm to kierunek w filozofii, który rozwinął się i rozpowszechnił po II wojnie światowej, ale do jego powstania przyczynili się w latach dwudziestych poprzedniego stulecia dwaj filozofowie niemieccy: Martin Heidegger i Karl Jaspers. Swój rozgłos zawdzięcza egzystencjalizm przede wszystkim Jean-Paul Sartre’owi i Albertowi Camusowi.

Uwaga wszystkich egzystencjalistów skupia się wokół problematyki jednostki ludzkiej (roli, miejsca w świecie) oraz sensu życia. Życiu ludzkiemu towarzyszy stałe zagrożenie, trzeba przecież tak niewiele, aby unicestwić człowieka. Stąd ciągła troska o własną egzystencję, stąd lęk i niepokój. Nastroje te pogłębiają się, gdy człowiek uprzytomni sobie, że nie ma w nim nic stałego, perspektywa przyszłości człowieka jest ograniczona, zamyka ją w sposób nieodwracalny śmierć. W egzystencji swej człowiek jest osamotniony. Wokół siebie nie znajduje żadnego punktu oparcia. Jego samotności nie łagodzi także to, że istnieją inni ludzie, ponieważ między ludźmi nie dochodzi do pełnego porozumienia. Istnienie ludzkie przesycone jest też tragizmem, którego natężenie zwiększa jeszcze wolność człowieka. Posiada ono charakter absolutny. Oznacza brak jakichkolwiek ograniczeń: „Człowiek jest skazany na wolność”. W każdej chwili istota ludzka staje przed wyborem. Tak pojęta wolność pociąga za sobą odpowiedzialność jednostki za to kim siebie czyni. Egzystencjaliści uważali, że skoro człowiek nie ma cech stałych i będzie tym, czym sam siebie uczyni, to zawsze może być czymś więcej niż jest. Stąd wyciągnęli wniosek – niech będzie czymś więcej.

Nastrój tej filozofii była raczej pesymistyczny, gdyż istnienie ludzkie istniało dla niej bez oparcia pośród nicości.

Podobne wypracowania: